Co daje korzystanie z niego?
- Widzisz problem dzisiaj, a nie w piątek za 6 tygodni. Masz pełne 6 tygodni, żeby pogonić należność, dograć limit w banku albo przesunąć wydatek.
- Prosty układ. 13 tygodni w poziomie, saldo na start, wpływy i wypływy plus diagnostyka, która od razu pokazuje najniższy punkt salda i liczbę tygodni pod progiem bezpieczeństwa. Żadnej wyższej matematyki.
- Horyzont kwartału. Na tyle daleko, żeby zdążyć zareagować, na tyle blisko, żeby liczby były wiarygodne.
- Buduje dyscyplinę finansową. Wchodzisz w tryb „mam pieniądze i nie muszę się prosić ani kombinować”.

