Przejdź do treści

21 maja 2025

Czym różnią się finanse małej firmy od finansów dużej firmy?

Czym różnią się finanse małej i dużej firmy? Praktycznie wszystkie firmy, które pracują z Zewnętrznym Dyrektorem Finansowym z Plona Consulting łączy jedna rzecz. Wszystkie z nich ROSNĄ. I dlatego dziś porozmawiamy o tym, czym różnią się finanse w małej firmie od finansów w większej firmie. Więc jeżeli jesteście na Waszej drodze od dwóch, pięciu czy dziesięciu milionów złotych przychodu do pięćdziesięciu czy stu milionów, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. […]

Czym różnią się finanse małej i dużej firmy?

Praktycznie wszystkie firmy, które pracują z Zewnętrznym Dyrektorem Finansowym z Plona Consulting łączy jedna rzecz. Wszystkie z nich ROSNĄ. I dlatego dziś porozmawiamy o tym, czym różnią się finanse w małej firmie od finansów w większej firmie. Więc jeżeli jesteście na Waszej drodze od dwóch, pięciu czy dziesięciu milionów złotych przychodu do pięćdziesięciu czy stu milionów, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie.

Poniższy artykuł powstał na podstawie 89. odcinka podcastu Finanse w Twojej Firmie:

Aby posłuchać nagrania w całości, skorzystaj z jednego z poniższych linków: 

Posłuchaj w Spotify | Posłuchaj w Apple Podcasts

Kiedy firma się zmienia, zmieniają się jej finanse.

Dzisiejszym tematem jest to, czym różnią się finanse w małej i w dużej firmie. A na tej drodze zmienia się naprawdę dużo. Czy może raczej „powinno się zmieniać” – bo oczywiście są tacy Właściciele firm, którzy nie zmieniają tego, jak zarządzają finansami wraz z rozwojem firmy – przez co często tak naprawdę hamują jej rozwój.

Właściciel w małej firmie to alfa i omega.

Bo w takiej typowej, małej firmie, Właściciel wie o jej finansach tak naprawdę wszystko. Ogląda każdą fakturę, w B2B zna każdego Klienta, wie dokładnie kto ile zarabia i trzyma rękę na pulsie w stu procentach. I teraz – rzeczywistość jest taka, że gdyby ci sami Właściciele chcieli dokładnie tak samo zarządzać finansami w firmie, która ma 10, 20 czy 50 razy większą skalę – to oczywiście będą na to poświęcać 10, 20 czy 50 razy więcej czasu. Którego prawdopodobnie mieć nie będą.

Zmiana #1 – Rola Właściciela w zarządzaniu finansami

Więc to jest pierwsza różnica – czyli rola właściciela. Bo jeżeli Twoja firma ma rosnąć, to z osób, które w finansach robią wszystko, będziecie musieli przejść do zarządzania finansami Waszej firmy… jak jej właściciele. A właściciele nie są od tego, żeby oglądać z każdej strony każdą fakturę, każdy wydatek. Czyli różnica pierwsza – rola właściciela w zarządzaniu finansami.

Zmiana #2 – Złożoność finansów

Druga różnica, z której wynika to, że rola właściciela w zarządzaniu finansami się zmienia, to złożoność i zakres zarządzania finansami. Co wynika między innymi z tego, że samych transakcji jest dużo dużo więcej. Finanse w małej firmie są relatywnie proste. Co za tym idzie, wielu Właścicieli w mniejszych firmach nie ma absolutnie żadnego problemu, żeby zarządzać finansami samodzielnie. Bo przecież wiedzą, że na koncie jest kwota X, wiedzą mniej-więcej kiedy mogą się spodziewać wpływów. Wiedzą jakie mają koszty – a co za tym idzie, budżet w takich firmach realnie może być zbędny.

Natomiast w momencie, kiedy firma ma te 30, 50 osób, kiedy ma więcej różnych działów, łapie coraz większe kontrakty, ma coraz więcej Klientów, partnerów, dostawców – bardzo różne i porozrzucane terminy płatności – być może coraz więcej punktów stacjonarnych w przypadku niektórych biznesów albo coraz więcej linii biznesowych – to przychodzi po prostu taki moment, gdzie to wszystko zaczyna być zbyt wiele, żeby jedna osoba mogła ogarnąć to w pamięci.

Więc finanse muszą często wskoczyć na kolejny poziom chociażby o to, jakie narzędzia stosujesz.

Zmiana #3 – Większa rola procesów i procedur

Idąc dalej, różnica numer trzy to fakt, że im większa jest firma, tym bardziej istotne stają się procesy i procedury. Bo znów – to po prostu w małej firmie nie jest do końca potrzebne.

Jeżeli prowadzisz większą organizację, to może przypominasz sobie jeszcze dni, kiedy mieliście na pokładzie dopiero dwie, czy trzy pierwsze osoby. I być może pamiętacie jak prosta i łatwa była wtedy komunikacja w Waszym zespole. Decyzyjność w mniejszych zespołach jest często bardzo szybka – i też nie jest formalna. Bo skoro masz w zespole kilka osób, to pewnie jesteście w stanie w ciągu rozmowy przy przysłowiowym wodopoju omówić kwestię wydatków, czy jakąś sprawę dotyczącą faktury dla Klienta. W przypadku organizacji, która zatrudnia na przykład 80 osób, to jest już kompletnie niemożliwe.

Dlatego im większa jest firma, tym większego znaczenia nabierają wszelkiego rodzaju procesy i procedury. Bo co więcej – coraz bardziej w takiej firmie liczy się też powtarzalność i to, żeby nie za duża część jej bieżącego działania zależała od jednej osoby.

Zmiana #4 – Wyższe ryzyko

Czyli jaka jest stawka błędów. Słyszałeś kiedyś powiedzenie „more money, more problems”?

Większa firma to po prostu większa odpowiedzialność – i to w wielu wymiarach. Czy to w postaci wyższych kar umownych, czy większej wartości majątku, który może ulec uszkodzeniu, czy nawet w postaci tego, ile osób zostałoby dotkniętych, gdyby sytuacja finansowa Twojej firmy nagle się pogorszyła. Bo w firmie, która jest 10 razy większa, błąd o tej samej względnej skali, ma 10 razy większe skutki.

Zmiana #5 – Zmiany w finansowaniu

I ostatnia na dziś, piąta różnica to kwestia finansowania. Bo jak to zazwyczaj wygląda w małych firmach? A no tak, że całe przedsięwzięcie na początku finansują Właściciele. A później zyski osiągane przez firmę. Czyli raczej finansowanie opiera się na finansowaniu od właściciela, o reinwestowane zyski – albo ewentualnie, jeżeli już, to o proste kredyty czy leasing.

Natomiast większe firmy, które często mają większe potrzeby, korzystają z szerszego wachlarza rodzajów finansowania. Bo pojawia się czasami współpraca z inwestorami, pojawiają się kredyty inwestycyjne, a czasem pojawia się też emisja akcji. I tak naprawdę ta różnica to jest bardzo często to, co pozwala firmie szybciej osiągać jej cele, przeganiać konkurencję, wskoczyć po prostu na wyższy poziom i jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła – ale z drugiej strony, dodaje też kolejny poziom finansowego skomplikowania.

Co to znaczy dla Ciebie?

Te 5 różnic nieźle pokazuje, jak inne są finanse małej i dużej firmy i czym – na takim wysokim poziomie – się różnią. A co znaczą one dla Ciebie jako Przedsiębiorcy? Oto lista zmian, które będziesz musiał wprowadzić na Twojej drodze.

Inna rola Właściciela ➔ Naucz się delegować finanse

Pierwszą różnicą był fakt, że rola Właściciela ulega zmianie. Bo Właściciele po prostu w pewnym momencie, przy pewnej skali, fizycznie nie dają rady trzymać wszystkiego w swoich rękach. I co to znaczy dla Was? Że na Twojej drodze – na przykład od 5 do 50 milionów złotych przychodu – musisz nauczyć się delegować. I musisz też zbudować wokół siebie taki zespół, któremu będziesz mogli zaufać.

Bo w wielu mniejszych firmach, to jest ogromny strach Przedsiębiorców – żeby odkryć przed kimkolwiek karty i pokazać ile się zarabia, na co idą pieniądze, kto ile zarabia i tak dalej. I jeżeli macie taką blokadę – to zwróćcie na nią mocno uwagę. Bo próbując trzymać te finanse WYŁĄCZNIE u siebie, będziecie sami siebie ograniczać. Zamiast skupiać się na rozwoju firmy, na strategii, będziesz babrać się w dokumentach i analizach i robić nierzadko bardzo niskopoziomowe rzeczy, które już dawno powinieneś oddać komuś innemu. Co z kolei będzie prowadzić Cię do przeciążenia – albo do mikrozarządzania i rozdrabniania się. Więc musicie, koniecznie musisz nauczyć się delegować finanse.

Wyższa złożoność finansów ➔ Potrzebujesz lepszych narzędzi

Druga zmiana to złożoność finansów. Która także rośnie. Co to znaczy dla Ciebie? Że robienie tego w pamięci już nie wystarczy. I będą Ci potrzebne solidne narzędzia finansowe, które pozwolą przejść z takiego zarządzania na podstawie stanu konta, kontroli wszystkich dokumentów, własnej pamięci i tego, że „na czuja” wiesz co się dzieje, do zarządzania na podstawie twardych danych, wskaźników i dashboardów, które pozwolą Ci podejmować kluczowe decyzje biznesowe.

Oczywiście – to nie jest tak, że z dnia na dzień zaczną Ci być potrzebne wszystkie możliwe narzędzia finansowe. To, z jakich narzędzi finansowych będziecie korzystać, powinno zależeć od skali Waszej firmy i realnego zapotrzebowania – ale fakt pozostaje faktem, że wraz z rozwojem firmy i wzrostem jej skomplikowania, niezbędne będzie budowanie coraz bardziej zaawansowanych narzędzi, żebyś mógł trzymać rękę na pulsie bez operacyjnego zaangażowania.

Większa rola procesów i procedur ➔ Buduj firmę tak, jakbyś chciał ją sprzedać

Zmiana trzecia, o której wspomnieliśmy, to wzrost znaczenia procesów i procedur finansowych. A to znaczy tyle, że musi u Ciebie dojść do pewnej zmiany w mindsecie i podejściu. Mianowicie – buduj firmę tak, jakbyś chciał ją sprzedać. Bo jeżeli obecnie zatrudniasz więcej niż 5 czy 10 osób, a Twój sposób zarządzania finansami jest taki, że bez twojego zaangażowania jakieś istotne kwestie nie zostałyby zrealizowane – bo na przykład nikt inny nie ma odpowiednich uprawnień, nikt nie wie, że coś powinno się w ciągu miesiąca wydarzyć – to firma tak naprawdę jest od Ciebie kompletnie uzależniona.

Wyższe ryzyko ➔ Pamiętaj o ubezpieczeniach

Zmiana czwarta to kwestia wyższego ryzyka i tego, jakie mogłyby być skutki tego, gdyby coś poszło mocno nie po Twojej myśli. I pewnie Tobie, jako Przedsiębiorcy, nie trzeba powtarzać, że jesteś odpowiedzialy – bo większość z nas to po prostu czuje. Ale gdybyśmy mieli podejść bardzo praktycznie – to ta zmiana oznacza między innymi, żebyś analizował ryzyko i nie bagatelizował ubezpieczeń.

Zmiana w finansowaniu ➔ Pamiętaj o ubezpieczeniach

I zmiana piąta to zmiana w strukturze finansowania. A co to oznacza dla Ciebie? Że jeżeli będziesz chcieli korzystać z różnych form zewnętrznego finansowania, to będziesz musiał przygotować na to Twoją firmę od strony finansowej. Bo bank czy inwestor nie udzieli Ci finansowania na „piękne oczy”, czy zrzut ekranu z konta bankowego. W tym przypadku będzie potrzebne znacznie więcej – czyli profesjonalne i nierzadko rozbudowane finansowe raporty, które pokażą jak sytuacja finansowa Twojej firmy wygląda naprawdę. A jak możesz się domyślać, nie jest tak, że jesteś w stanie je zbudować z dnia na dzień. Dlatego celowo padło w tym artykule sformułowane, że Twoją firmę trzeba na to przygotować – bo takie przygotowanie to proces, który po prostu zajmuje czas. I tę pracę warto włożyć na długo, zanim będziesz tego finansowania potrzebować.

Twoja firma rośnie? Zarządzanie finansami oddaj nam!

Więc za nami 5 finansowych zmian – i 5 finansowych skutków czy zmian, które będziesz musiał wprowadzić na swojej drodze, jeżeli planujesz rozwijać firmę. A jak widzisz, w finansach rosnącej firmy zmienia się bardzo dużo.

I jak to bywa w biznesie, dostosowanie firmy do tych zmian jest odpowiedzialnością Właścicieli. Więc jeżeli chcesz, żeby Twoja firma rosła, ale nie chcesz sam zajmować się dostosowywaniem jej do tych wszystkich zmian – to serdecznie zachęcamy do zamówienia bezpłatnej konsultacji z Zewnętrznym Dyrektorem Finansowym – bo podczas takiej bezpłatnej konsultacji dowiesz się, jak możemy odciązyć Cię od zarządzania finansami.

>> Zamawiam bezpłatną konsultację

Wojciech Plona

Przedsiębiorca i ekspert w zarządzaniu finansami małych i średnich firm. Jako Zewnętrzny Dyrektor Finansowy (CFO) w Plona Consulting wspiera właścicieli firm w skutecznym zarządzaniu rentownością, płynnością i wynikami finansowymi. Jego firma zrealizowała ponad 450 projektów doradczych, dostarczając przedsiębiorcom kluczowe dane do podejmowania trafnych decyzji biznesowych.

Wojciech także właścicielem Plona Accounting, twórcą podcastu „Finanse w Twojej Firmie” – pierwszego w Polsce formatu w pełni poświęconego zarządzaniu finansami przedsiębiorstw – oraz organizatorem konferencji o tej samej nazwie.

Kieruje się zasadą: „Dobre decyzje biznesowe zaczynają się od twardych danych”. Prywatnie pasjonat Formuły 1 i piłki nożnej.

>> Umów się na spotkanie i skonsultuj bezpłatnie dowolny temat finansowy

 

Podobne wpisy które mogą Cię zainteresować

Zazębione stalowe koła zębate maszyny przemysłowej i napis Czym jest capex, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
02 października 2026

Czym jest capex. Dlaczego inwestycję ledwo widać w wyniku, a od razu na koncie

Capex to pieniądze wydane na majątek, który pracuje dłużej niż rok. W środku znajdziesz: gdzie szukać capeksu w bilansie i w rachunku przepływów, dlaczego maszyna warta miliony obciąża wynik co roku tylko ułamkiem swojej ceny, 2 sposoby sfinansowania tej samej inwestycji, z których jeden zostawia firmie mniej niż tydzień gotówki, najnowsze dane GUS o inwestycjach firm oraz sygnał, że firma od lat zjada własny majątek.

Więcej
Stalowe imadło zaciśnięte na stosie złotych monet i napis Koszty stałe, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
02 października 2026

Koszty stałe. Dlaczego przy spadku sprzedaży jedna firma traci część zysku, a druga wpada w stratę

Koszty stałe decydują o tym, ile zysku zostaje w gorszym roku. W środku znajdziesz: definicję, w której liczy się wolumen sprzedaży, a nie kalendarz, 2 firmy z przychodem 30 milionów i identycznym zyskiem, z których jedna po spadku sprzedaży o 20% kończy rok na minusie, wzór na stopień dźwigni operacyjnej i margines bezpieczeństwa oraz kleszcze, w których 10% wzrostu kosztów stałych zabiera ponad jedną czwartą zysku.

Więcej
Metalowy stoper z czerwoną wskazówką w ruchu i napis Płynność szybka, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
01 października 2026

Wskaźnik płynności szybkiej. Dlaczego w handlu mówi więcej niż w usługach

Wskaźnik płynności szybkiej mówi, czy firma zapłaci rachunki bez sprzedawania towaru z magazynu. W środku znajdziesz: wzór w wersji Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, mediany za 2024 rok dla 8 branż, od biur rachunkowych po produkcję maszyn, hurtownię o skali 20 milionów, w której milion kredytu na towar obniża wskaźnik do 0,8 oraz odpowiedź, dlaczego w usługach prawie pokrywa się z płynnością bieżącą, a w handlu detalicznym spada o połowę.

Więcej
Zakurzone kartony z pajęczynami na metalowym regale magazynowym i napis Bieżąca płynność, na ciemnym tle
Wojciech Plona
01 października 2026

Wskaźnik bieżącej płynności. Kiedy zapasy udają płynność

Wskaźnik bieżącej płynności liczy towar na magazynie tak samo jak pieniądze na koncie. W środku znajdziesz: jak dokładnie liczy go Stowarzyszenie Księgowych w Polsce, dlaczego zapas, którego nikt nie kupi, nadal podbija wskaźnik, firmę handlową o skali 20 milionów, której wskaźnik 1,6 po odjęciu zalegającego towaru spada do 1,4, zakup za pół miliona z konta, po którym wskaźnik nie drgnie mimo prawie pustego konta oraz 3 sprawdzenia pokazujące, czy płynność opiera się na magazynie.

Więcej
Wojciech Plona w okularach i napis Magazyn kłamie na żółtym pasku, na ciemnym tle z wykresami giełdowymi
Wojciech Plona
01 października 2026

Magazyn kłamie. Dlaczego marża w raporcie co miesiąc jest inna?

Magazyn kłamie po cichu: stan magazynowy w systemie, w księgach i na hali to często 3 różne liczby, a marża brutto liczona na ich podstawie skacze z miesiąca na miesiąc. W środku znajdziesz: skąd bierze się rozjazd między systemem a księgowością, czym jest ściema na magazynie i częściowa ewidencja, case firmy handlowej, w której marża spadła po korekcie z 25% do 19%, 4 pytania do sprawdzenia własnej firmy oraz test, który w tydzień pokaże, czy problem jest punktowy czy systemowy.

Więcej
Klepsydra z przesypującym się pomarańczowym piaskiem i napis Płynność finansowa, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
29 września 2026

Wskaźnik płynności finansowej. Trzy stopnie i jak je czytać

Wskaźnik płynności finansowej to 3 wskaźniki, a każdy mówi coś innego. W środku znajdziesz: czym różni się płynność bieżąca, szybka i gotówkowa, policzone na firmie o skali 25 milionów, dlaczego płynność I stopnia u jednego autora znaczy coś zupełnie innego niż u drugiego i w GUS, najnowsze dane GUS za 2025 rok pokazujące, że w podręcznikowych widełkach mieści się tylko 11,4% firm oraz 3 rzeczy, których wskaźnik liczony na 31 grudnia nie pokaże.

Więcej
Metalowe wiadro, z którego przez dziury w dnie wycieka woda, i napis Rentowność sprzedaży, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
29 września 2026

Wskaźnik rentowności sprzedaży. Dlaczego stoi w miejscu, kiedy sprzedaż rośnie

Wskaźnik rentowności sprzedaży przy rosnących przychodach powinien iść w górę automatycznie. W środku znajdziesz: 3 poziomy wskaźnika i pytanie, na które odpowiada każdy z nich, najnowsze dane GUS za 2025 rok, dźwignię operacyjną policzoną na firmie o skali 20 milionów, w której 20% wzrostu sprzedaży mogło dać 100% wzrostu zysku oraz przykład, w którym ten sam wzrost kończy się niższym zyskiem netto, rozłożony na 3 miejsca wycieku.

Więcej
Znak drogowy z rozwidleniem dróg i napis Rentowność kapitału własnego, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
21 września 2026

Rentowność kapitału własnego. Trzymać kapitał w firmie czy go wyjąć

Rentowność kapitału własnego 24% brzmi dobrze, dopóki nie postawisz obok niej 2 liczb. W środku znajdziesz: porównanie z obligacjami po tym samym podatku, czyli 19,44% do kieszeni wobec 4,33%; rozkład wskaźnika na 3 czynniki pokazujący, czy wynik wypracował biznes, czy stopniał kapitał; mechanizm podwajający rentowność kapitału własnego bez zarobienia złotówki więcej oraz moment, w którym wysoki wskaźnik przestaje być argumentem za wypłatą.

Więcej
Kalkulator na dokumentach finansowych i napis ROA, co to za wskaźnik, na ciemnym tle z wykresami
Wojciech Plona
21 września 2026

Wskaźnik ROA. Co mówi o firmie i dlaczego spada od długu

Wskaźnik ROA mówi, ile zysku netto przypada na złotówkę majątku firmy. W środku znajdziesz: dlaczego dług obniża ROA, a ROE podnosi, policzone na firmie o skali 25 milionów przychodu ze sprzedaży, mediany branżowe za 2024 rok zamiast krążących w sieci widełek bez źródła, przepis pozwalający trzymać tabor poza bilansem oraz 2 pułapki, przez które wysoki wskaźnik ROA bywa złą wiadomością.

Więcej
Kalkulator, notes i ołówki oraz napis ROE, czym jest i czemu każdy liczy go inaczej, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
21 września 2026

ROE. Co to jest i dlaczego każdy liczy je inaczej

ROE mówi, ile zysku netto przypada na złotówkę kapitału własnego, tylko że nikt go nie zdefiniował i każdy liczy inaczej. W środku znajdziesz: 4 wzory na ten sam wskaźnik dające 5 punktów procentowych różnicy w tej samej firmie, mechanizm podwajający ROE bez zarobienia złotówki więcej, prawdziwe mediany branżowe zamiast krążących w sieci widełek bez źródła oraz jedną sytuację, w której ROE trzeba odłożyć na bok.

Więcej

Zacznij zarządzać firmowymi finansami

Chciałbyś szybciej analizować finanse Twojej firmy i wyciągać z nich więcej informacji? Zamów bezpłatną, 45 minutową konsultację i sprawdź, o ile prostszy może stać się Twój biznes dzięki profesjonalnym analizom finansowym!