Przejdź do treści

04 grudnia 2024

Finansowa Dolina Śmierci – Jak sobie z nią radzić w rosnącym biznesie?

Jak przejść przez Finansową Dolinę Śmierci… Nie ocierając się o śmierć. Na podstawie 77. odcinka podcastu Finanse W Twojej Firmie.

Finansowa Dolina Śmierci – Jak sobie z nią radzić w rosnącym biznesie?

Dzisiejszy temat to „finansowa dolina śmierci”. To etap w rozwoju firmy, który pojawia się zazwyczaj, gdy osiąga ona przychody między 10 a 30 milionów złotych. To szczególny moment, w którym firma przekształca się z małej w średnią. Zwiększa się skala działalności, zatrudnienie, a organizacja „wychodzi z garażu”, zaczynając grać w wyższych ligach. Jeżeli właśnie przechodzisz przez ten moment – jesteś we właściwym miejscu. Ten artykuł został napisany na podstawie 77. odcinka podcastu Finanse w Twojej Firmie:

Aby posłuchać nagrania w całości, skorzystaj z jednego z poniższych linków: 

Posłuchaj w Spotify | Posłuchaj w Apple Podcasts

Twoja firma rośnie? Za rogiem może czaić się więcej wyzwań.

na podstawie tego opisu, mogłoby się wydawać, że to w sumie świetna sytuacja, że oznacza to, że firmie się powodzi, że znalazła swoje miejsce na rynku i tak dalej – co oczywiście jest prawdą – ale z drugiej strony jest to też takie miejsce, w którym firma staje w zasadzie na rozdrożu – a co za tym idzie, stosunkowo łatwo jest popełnić błąd.

Bo to taki moment, w którym właściciele sami zauważają, że firma jest już za duża, żeby wszystkim zajmował się właściciel. Ale wciąż jest za mała, żeby zatrudniać profesjonalną kadrę kierowniczą. Jest za duża, żeby działać na podstawie Excela i bardzo prostych systemów księgowych — ale być może dalej jest za mała na system ERP. Że jest za duża na to, żeby mieć tylko pojedyncze osoby, które są w stanie rozwiązywać problemy w różnych obszarach takich jak na przykład IT, ale za mała, żeby budować dedykowane działy wsparcia. Więc faktycznie – firma jest na pewnym rozdrożu.

Zmiana roli właściciela

Ale też – rola właściciela firmy ulega często gigantycznej zmianie. Bo to już nie on zajmuje się wszystkim. Bo zazwyczaj do tego momentu zbuduje się taka struktura organizacyjna, że sam właściciel czy zarząd nie zna już z imienia i nazwiska każdej osoby, która pracuje w firmie.

Więc składając te wszystkie okoliczności w jeden obrazek – to nagle okazuje się, że firma na wielu frontach wymaga profesjonalizacji – czy to od strony inwestycji w ludzi, czy procesy, czy systemy, czy technologię – a nie zawsze jej przychody i zyski pozwalają na to, żeby to zrobić. I w krótkim czasie pojawia się cała masa wyzwań – które trzeba mieć pod kontrolą zarówno komunikacyjnie, jak i organizacyjnie. A często nie ma do tego chociażby kapitału ludzkiego.

Wyzwania finansowe firm na etapie finansowej doliny śmierci

Więc jeżeli Twoja firma jest akurat w takim miejscu – to ten odcinek powstaje właśnie z myślą o Tobie. Żeby chociaż trochę ułatwić Ci przejście przez ten okres suchą stopą.

Więc po pierwsze – chcielibyśmy omówić kilka typowych wyzwań finansowych, które pojawiają się na tym etapie – które pojawiają się często u przedsiębiorców, z którymi pracujemy w całym Plona Group – żebyś wiedział, na co szczególnie warto uważać od strony finansowej w tym okresie.

Wyzwanie #1 – Duża presja i zapotrzebowanie na gotówkę

Pierwsze wyzwanie finansowe to duża presja i zapotrzebowanie na gotówkę. Czyli firmy, które z małych stają się dużymi, bardzo często robią to – kolokwialnie mówiąc – łapiąc większe kontrakty. Czyli zamiast robić usługi za sto tysięcy złotych u danego klienta – robią na przykład usługi za milion. A to wymaga zazwyczaj dużo większego finansowania. Do tego dochodzi fakt, że w takich większych kontraktach terminy płatności także potrafią być różne. Zamiast czekać 30 dni na swoje sto tysięcy – firma czeka 60 dni na milion. To oczywiście pewien przykład – i nie w każdej firmie zwiększanie skali będzie polegać na zdobywaniu większych zleceń – ale nawet tam, gdzie skalę zyskuje się w inny sposób, zapotrzebowanie na gotówkę zazwyczaj jest większe. Więc nagle firma – z organizacji, która zawsze miała kasę, staje się firmą, w której kasy brakuje. I u firm, które są w tym okresie, bardzo często słyszymy zdanie w stylu: „Ile byśmy nie zarobili, to cały czas będzie za mało” albo „Niby tyle zarabiamy, ale tych pieniędzy na koncie nie widać”.

Wyzwanie #2 – Rosnące zapotrzebowanie na wykwalifikowaną kadrę

Drugie wyzwanie – to rosnące zapotrzebowanie na wykwalifikowanych ludzi, ze względu na to, jaką mają odpowiedzialność. Na przykład specjalista od reklam na Facebooku w firmie nie dysponuje już budżetem rzędu trzech tysięcy złotych miesięcznie – a trzydziestu tysięcy złotych miesięcznie. Kary za opóźnienie projektu nie wynoszą już pięćdziesiąt tysięcy złotych – a pół miliona. Jeden dzień awarii Internetu w biurze nie sprawia już, że 5 osób nie może realizować swoich zadań – tylko pięćdziesiąt. Więc firma potrzebuje coraz lepszych ludzi – którzy naturalnie będą mieli wyższe poziomy wynagrodzeń. I jeżeli firma nie dostosuje sposobu wycen do tego, że pojawiają się nowe, dużo wyższe niż poprzednio koszty zarządzania projektami, to jest to łatwa droga do obniżenia rentowności.

Wyzwanie #3 – Pojawienie się nowych, nierozpoznanych obszarów w firmie

Potrzeba zatrudniania nowych, bardziej wykwalifikowanych ludzi nie wynika wyłącznie z wyższej odpowiedzialności w dotychczasowych obszarach – bo pojawia się też wyzwanie trzecie – czyli pojawianie się nowych obszarów w firmie, na których właściciel do tej pory kompletnie nie musiał się znać. Na przykład wcześniej kwestie prawne, finansowe czy księgowe wystarczyło w pełni outsource’ować, a nagle okazuje się, że firma w tych tematach ma tyle potrzeb, że zaczyna wymagać wewnętrznego działu. I o ile na przykład kwestia budowania działu sprzedaży, marketingu czy operacji to coś, z czym właściciel musiał się mierzyć wcześniej – to nagle budowa działu controllingu czy wdrożenie wewnętrznego dyrektora finansowego to kompletnie nowe tematy.

Wyzwanie #4 – Dylematy inwestycyjne

Czwartym wyzwaniem są wszelkie inne dylematy inwestycyjne. Inwestować można w naprawdę różne obszary – czy to w ludzi, automatyzację, maszyny, czy infrastrukturę. Możliwości są nieograniczone, ale dostępny kapitał jest ograniczony. Wstrzymanie takich inwestycji – pozornie najbezpieczniejszy wybór – może sprawić, że firma stanie się mniej konkurencyjna.

Przy tym wszystkim pojawia się kwestia, że cały czas trzeba inwestować w swoje produkty czy usługi – czyli na przykład rozwijać istniejącą ofertę, wprowadzać do oferty nowe pozycje, testować rynek – żeby cały czas być jak najbardziej konkurencyjnym. I teraz mając te dylematy inwestycyjne dotyczące optymalizacji, dotyczące rozwoju produktów i usług, dotyczące rozwoju infrastruktury, dotyczące automatyzacji – to pojawia się pytanie, na ile firma jest w stanie to finansować sama. Czasami pojawia się konieczność finansowania z innych źródeł – a zazwyczaj firmy znajdujące się w tej finansowej dolinie śmierci, są jeszcze za małe, żeby korzystać z taniego finansowania korporacyjnego. Więc muszą tutaj dokonywać trudnych wyborów.

Typowe błędy popełniane przez firmy na tym etapie

Mając przed sobą te wyzwania, o których wspomnieliśmy – czyli rosnące zapotrzebowanie na gotówkę, rosnące zapotrzebowanie na wykwalifikowanych ludzi, pojawiające się w firmie nowe obszary, o których właściciel czasami w ogóle nie ma pojęcia, i dylematy inwestycyjne – naprawdę łatwo jest popełnić błędy.

Popularny błąd #1 – zbyt szybka ekspansja

Pierwszy typowy błąd to ignorowanie tych wszystkich wyzwań i jazda na całego do przodu. Czyli zbyt szybka ekspansja – bez odpowiedniego zaplecza. Rynek wydaje się chłonny, przychody rosną, a firma zwiększa skalę działalności, nie oglądając się za siebie. Na przykład firmy z branży e-commerce sprzedają na potęgę, po czym zderzają się ze ścianą w postaci zaplecza magazynowego, które nie nadąża za sprzedażą. Firmy usługowe sprzedają projekty i orientują się, że nie ma ich kto realizować, co odbija się na jakości. Firmy produkcyjne muszą nagle zwiększyć produkcję, ale brakuje wyszkolonych ludzi czy miejsca na składowanie zapasów.

Popularny błąd #2 – niedoszacowanie kosztów profesjonalizacji

Drugi błąd to niedoszacowanie kosztów profesjonalizacji. Właściciele zakładają, że koszty będą wyglądały symetrycznie do poprzednich etapów, nie uwzględniając nieefektywności wynikającej z budowy struktur, wdrażania nowych pracowników czy nowych inwestycji.

Popularny błąd #3 – Brak systemów kontrolingowych

Trzeci błąd to zgubienie kontroli nad wzrostem – brak systemów kontrolingowych, które pozwalałyby monitorować kluczowe obszary działalności. Problemy w firmie mogą występować, ale właściciel nie ma narzędzi, które pozwoliłyby je wychwycić, patrząc na liczby. Dowiaduje się o nich dopiero, gdy sytuacja jest już kryzysowa i trzeba gasić pożary.

Utrzymanie systemu kontroli jest szczególnie trudne, bo finansowa dolina śmierci to moment, w którym przedsiębiorcy uczą się, co to znaczy „delegować”. Często pojawia się zbyt duże zaufanie do osób, którym delegują zadania. Na przykład osoba, która świetnie sprzedawała projekty, niekoniecznie będzie potrafiła zbudować i kontrolować dział sprzedaży.

Nasze rekomendacje dla firm w finansowej dolinie śmierci

Więc jak widzisz – to naprawdę nie jest prosty moment w firmie. Wielu osobom patrząc z boku wydaje się, że moment, kiedy firma „poderwie się z ziemi” to już moment, od kiedy przedsiębiorca ma z górki. A patrząc przez pryzmat naszych doświadczeń – jest to moment, kiedy po prostu jedne wyzwania zamieniają się w drugie.

Rekomendacje finansowe

Jeżeli czujesz, że przechodzisz akurat przez taki moment – to jako finansiści, na poziomie minimum możemy powiedzieć, że są cztery obszary finansów, o które warto szczególnie zadbać teraz:

  1. Analiza kapitału obrotowego i cashflow – żeby gotówka nie uciekała. Żeby firma nie wpadła w spiralę niewypłacalności, która przypomina ruchome piaski – każdy kolejny ruch może zakopać ją głębiej.
  2. Cykl konwersji gotówki – dbaj o to, żeby cykl konwersji gotówki nie wydłużał się z kwartału na kwartał.
  3. Kontrola rentowności i trendów – regularnie sprawdzaj, czy efektywność organizacji na tym etapie nie ucieka za bardzo. Weryfikuj, czy wyceny wciąż pozwalają zarabiać.
  4. Wysokość kosztów stałych – zaskakująco prosty wskaźnik, który sam w sobie zapewnia niezły poziom kontroli.

Rekomendacje biznesowe

Z perspektywy konsultantów biznesowych mamy 7 rad, które na przestrzeni lat bardzo pomagały naszym klientom w Plona Consulting:

  1. Buduj zespół zanim będzie niezbędny – trzeba pamiętać, że wdrażanie nowych osób do organizacji, a szczególnie po raz pierwszy, wymaga czasu. Jeśli decyzja o zatrudnieniu zapadnie zbyt późno, wdrożenie nowej osoby może zająć nawet kilka miesięcy.
  2. Buduj systemy zanim będą niezbędne – wdrażanie systemów, takich jak ERP, zawsze trwa dłużej, niż zakłada zarząd. Mamy klientów, którym projekty wdrożeniowe przedłużały się nawet o dwa lata.
  3. Utrzymuj bufor finansowy – bufor finansowy na poziomie minimum trzech miesięcy kosztów stałych pomaga firmie przetrwać trudniejsze okresy, np. niespodziewane wydatki czy niewypłacalnych kontrahentów. Poduszka finansowa firmy potrafi w niejednej sytuacji uratować firmę z poważnych kłopotów.
  4. Rozwijaj relacje z różnymi źródłami finansowania – poznawanie możliwości finansowania (np. banków, leasingów, faktorów) zanim będą potrzebne, pozwala uniknąć problemów w sytuacjach nagłej potrzeby.
  5. Wprowadź regularne spotkania zarządcze – cotygodniowe spotkania operacyjne i comiesięczne przeglądy wyników pozwalają wyłapywać problemy z wyprzedzeniem.
  6. Zadbaj o raportowanie finansowe – narzędzia do bieżącego monitorowania finansów firmy eliminują potrzebę ręcznego proszenia o dane w momencie, kiedy są one najbardziej potrzebne. Dobre dashboardy finansowe znacząco ułatwiają sprawę.
  7. Nie zaniedbuj rozwoju kosztem operacji – bieżąca działalność zawsze wymaga uwagi, ale kluczowe jest świadome planowanie rozwoju produktów, usług i innowacji, aby nie stracić konkurencyjności.

Podsumowanie

Jeśli Twoja firma przechodzi właśnie przez okres finansowej doliny śmierci, trzymamy mocno kciuki za dalszy rozwój.

A gdybyś chciał, żeby ktoś wsparł Cię w stworzeniu narzędzi do kontroli wyników Twojej firmy w tym okresie – zapraszamy do skorzystania z bezpłatnej konsultacji z Zewnętrznym Dyrektorem Finansowy. Jako Zewnętrzny Dyrektor Finansowy pracujemy często właśnie z firmami pomiędzy 10 a 30 milionów obrotu – więc na pewno trafisz w dobre ręce.

Zamawiam bezpłatną konsultację

Wojciech Plona

Przedsiębiorca i ekspert w zarządzaniu finansami małych i średnich firm. Jako Zewnętrzny Dyrektor Finansowy (CFO) w Plona Consulting wspiera właścicieli firm w skutecznym zarządzaniu rentownością, płynnością i wynikami finansowymi. Jego firma zrealizowała ponad 450 projektów doradczych, dostarczając przedsiębiorcom kluczowe dane do podejmowania trafnych decyzji biznesowych.

Wojciech także właścicielem Plona Accounting, twórcą podcastu „Finanse w Twojej Firmie” – pierwszego w Polsce formatu w pełni poświęconego zarządzaniu finansami przedsiębiorstw – oraz organizatorem konferencji o tej samej nazwie.

Kieruje się zasadą: „Dobre decyzje biznesowe zaczynają się od twardych danych”. Prywatnie pasjonat Formuły 1 i piłki nożnej.

>> Umów się na spotkanie i skonsultuj bezpłatnie dowolny temat finansowy

 

Podobne wpisy które mogą Cię zainteresować

9 na 10 architektów nie wie, ile zarabia. Wojciech Plona o finansach pracowni architektonicznej
Wojciech Plona
11 września 2026

9 na 10 architektów nie wie, ile zarabia na projekcie. Trzy błędy w finansach pracowni architektonicznej

9 na 10 architektów nie powie od ręki, ile zarobiło na ostatnim projekcie. W środku: 3 błędy, które za to odpowiadają, policzone na liczbach: godzina asystenta za 114 zł zamiast 50, wycena za metr rozjeżdżająca stawkę efektywną prawie sześciokrotnie oraz 4 miejsca, w których godziny wyciekają poza projekt. Do tego pracownia z fakturą na 120 tys. i kosztem 159 tys. oraz abonament, który z obecnych klientów robi ponad 100 tys. zł rocznie.

Więcej
Wojciech Plona w trzecim odcinku serii eksperckiej o tym, kiedy zatrudnić Dyrektora Finansowego
Wojciech Plona
11 września 2026

Kiedy zatrudnić Dyrektora Finansowego. Cztery opcje i pięć obszarów, w których widać zwrot

Cztery opcje zarządzania finansami w firmie o skali 10-50 milionów złotych przychodu ze sprzedaży rocznie: księgowa, Dyrektor Finansowy na etacie, analityk, model zewnętrzny. Ile realnie kosztuje każda z nich oraz 5 obszarów, w których widać czy ta decyzja się zwróciła: czas właściciela liczony w dniach miesięcznie, 180 tysięcy rocznie z przeglądu umów z dostawcami, 2 miliony gotówki, których nie trzeba było nagle szukać, 450 tysięcy więcej z kontraktów po wprowadzeniu minimalnych marż i licencja zamiast budowania całego łańcucha dostaw. Do tego 4 sygnały, że to już czas i 2 momenty, w których jeszcze nie.

Więcej
Wojciech Plona
01 września 2026

Należności a zobowiązania. Ile dni kredytujesz klientów

Należność to pieniądze, które ktoś jest winien Tobie. Zobowiązanie to pieniądze, które Ty jesteś winien komuś. W środku: dlaczego faktura sprzed dwóch lat nadal siedzi w należnościach krótkoterminowych, jak liczyć rotację jednych i drugich, dlaczego porównywanie swojego wskaźnika z benchmarkiem branżowym nie ma sensu, pułapka VAT zawyżająca wynik o 13 dni oraz ile dni wolno wpisać w umowę, żeby zapis był skuteczny.

Więcej
Wojciech Plona
31 sierpnia 2026

Czy Twoja firma przetrwa, jeśli urośnie dwa razy? Trzy rzeczy, które właściciel musi widzieć sam

Jedno pytanie sprawdza firmę szybciej niż analiza: gdyby urosła 2 razy, wytrzyma czy pęknie? We wpisie 3 filary, na których stoi odpowiedź. Wiarygodne dane, czyli księgowość, której prawie nikt nie weryfikuje. Marża i koszty, gdzie 1 punkt procentowy wyniku przy skali 20 milionów to 200 tysięcy złotych. Płynność, która po podwojeniu skali przy 60 dniach płatności zamraża w należnościach dodatkowe 3,3 miliona. Do tego test AI na 10 zestawach danych finansowych i mapa kosztów, od której zaczyna się optymalizacja.

Więcej
Wojciech Plona i napis "Logiczne decyzje, które wywracają firmę" na tle wykresów finansowych
Wojciech Plona
31 sierpnia 2026

Nie jestem finansistą, jestem inżynierem. Trzy logiczne decyzje, które wywracają firmę

Trzy pułapki, w które techniczna głowa wpada w finansach, policzone na liczbach: rabat 3%, który zabiera połowę zysku z kontraktu, wzrost o 30% zamrażający milion złotych w należnościach oraz arkusz, który nigdy nie będzie skończony. W środku także specyfikacja minimalna, czyli 3 parametry do kontrolowania osobiście i jeden zakład z dwoma pytaniami na start.

Więcej
Wojciech Plona
24 sierpnia 2026

Kapitał własny. Z czego się składa i ile z niego możesz wyjąć

Kapitał własny to nie worek z gotówką, tylko wynik odejmowania. W środku: dlaczego ustawa o rachunkowości nie definiuje go wprost, z jakich siedmiu pozycji się składa, czym różni się obowiązek tworzenia kapitału zapasowego w spółce akcyjnej i w spółce z o.o., ile realnie wolno wypłacić wspólnikom według art. 192 KSH policzone na przykładzie oraz dlaczego ujemny kapitał własny nie jest tym samym co niewypłacalność.

Więcej
Wojciech Plona
21 sierpnia 2026

Pasywa a aktywa. Jak czytać dwie strony bilansu

Aktywa mówią, co firma ma. Pasywa mówią, skąd to ma i czyje to właściwie jest. W środku: co dokładnie siedzi w każdej pozycji obu stron bilansu, dlaczego zawsze się równają i z czego to naprawdę wynika, trzy rzeczy do sprawdzenia w strukturze bilansu policzone na firmie o skali 24 milionów oraz co się gubi w uproszczonym bilansie jednostki małej.

Więcej
Wojciech Plona w odcinku o sześciu wstydliwych pytaniach o finanse firmy
Wojciech Plona
18 sierpnia 2026

Sześć wstydliwych pytań o finanse. Odpowiedz szczerze i sprawdź, czy firma naprawdę zarabia

Sześć pytań z pierwszego odcinka serii eksperckiej dla Przygód Przedsiębiorców: o wiarygodność danych, rentowność per klient, gotówkę za 13 tygodni, wynik za kwartał, procesy po wejściu KSeF i duże decyzje inwestycyjne. Do tego test za sto tysięcy złotych i progi przychodowe, od których te pytania przestają być teorią.

Więcej
Wojciech Plona
18 sierpnia 2026

Windykacja bez psucia relacji. Jak upomnieć się o swoje pieniądze

Co ustawić przed sprzedażą, żeby w ogóle nie dojść do trudnej rozmowy: weryfikacja kontrahenta, limit kupiecki i warunki, które da się później wyegzekwować. Do tego proces po terminie krok po kroku, od maila trzy dni przed płatnością po blokadę dostaw, odpowiedź na pytanie, kto w firmie powinien wykonywać te telefony (podpowiedź: nie właściciel), oraz prosty rachunek pokazujący, ile gotówki uwalnia trzynaście dni krótszego spływu należności.

Więcej
Wojciech Plona
14 sierpnia 2026

Czym jest EBITDA. Jak ją policzyć i czego nie pokazuje

EBITDA nie jest zdefiniowana w żadnym przepisie, a i tak od niej zależy Twoja zdolność kredytowa i cena, jaką ktoś zapłaci za Twoją firmę. W środku: jak policzyć ją w obu wariantach polskiego rachunku wyników, gdzie szukać amortyzacji, kiedy nie widać jej wprost, dlaczego zysk operacyjny to nie EBIT, ile z Twojej EBITDA zjada leasing i czego ta liczba nie pokazuje, choć i tak za to zapłacisz.

Więcej

Zacznij zarządzać firmowymi finansami

Chciałbyś szybciej analizować finanse Twojej firmy i wyciągać z nich więcej informacji? Zamów bezpłatną, 45 minutową konsultację i sprawdź, o ile prostszy może stać się Twój biznes dzięki profesjonalnym analizom finansowym!

Webinar: 7 problemów finansowych, które w firmach kosztują najwięcej. Sprawdź, który dotyczy Ciebie
16.09.2026 

Do zobaczenia za
02 Dni
09 Godziny
48 Minuty
08 Sekundy