Przejdź do treści

05 czerwca 2024

Finanse w sezonowym biznesie – jakie są podstawy?

Finanse w sezonowym biznesie Tematem poniższego artykułu jest zarządzanie finansami biznesów, które działają na sezonowym rynku. Artykuł został napisany na podstawie 64. odcinka podcastu Finanse w Twojej Firmie. Przesłuchaj całości korzystając z linków poniżej: Aby posłuchać nagrania w całości, skorzystaj z jednego z poniższych linków:  Posłuchaj w Spotify | Posłuchaj w Apple Podcasts | Posłuchaj w Google Podcasts Sezonowość jest jak fala Fala na morzu, która, czego byśmy […]

Finanse w sezonowym biznesie

Tematem poniższego artykułu jest zarządzanie finansami biznesów, które działają na sezonowym rynku. Artykuł został napisany na podstawie 64. odcinka podcastu Finanse w Twojej Firmie. Przesłuchaj całości korzystając z linków poniżej:

Aby posłuchać nagrania w całości, skorzystaj z jednego z poniższych linków: 

Posłuchaj w Spotify | Posłuchaj w Apple Podcasts | Posłuchaj w Google Podcasts

Sezonowość jest jak fala

Fala na morzu, która, czego byśmy nie zrobili, cały czas nadejdzie. Raz szybciej, raz później, raz mocniej, raz słabiej – ale nadejdzie. I jedyne pytanie, które można sobie w tej sytuacji to „na ile jesteś przygotowany”. Bo jeżeli jesteś przygotowany, to trochę jak surfer, możesz chwycić swoją deskę i na tej fali popłynąć. I dlatego kiedy słyszysz „sezonowość”, to nie myśl wyłącznie o ryzyku (chociaż je też zdecydowanie trzeba brać pod uwagę), ale też o szansie.

Szansie na zwiększenie przychodów, często na zwiększenie marży czy w ogóle, szerzej, na rozwój biznesu. Spotkaliśmy się niejednokrotnie z takimi sytuacjami, że to jak poszedł sezon zadecydowało, że biznes mógł pozwolić sobie na nowe inwestycje i wejście na nowy poziom, a z drugiej strony także z sytuacjami, w których zyski osiągnięte w sezonie nie wystarczyły, aby przetrwać do kolejnego sezonu.

Sezonowe biznesy to trudne biznesy

Jeżeli NIE prowadzisz sezonowego biznesu, to przed jego założeniem, warto się solidnie zastanowić. Bo w Plona Consulting mamy klientów, którzy takie biznesy prowadzą. Na przykład w branży, która jest powiązana ze świętami Bożego Narodzenia. I kiedy tylko nie rozmawiamy z Przedsiębiorcami, którzy prowadzą biznes sezonowe, to słyszymy o tym, jak wymagające są tego typu biznesy. Bo jeżeli jest akurat niski sezon – naturalnie, obroty są niższe, zarobki są często dużo niższe i ten sezon jest często traktowany jako taki okres „na przeczekanie”. Co dla wielu Przedsiębiorców jest bardzo frustrujące – bo zamiast się rozwijać, zamiast „ROBIĆ BIZNES”, czekają, aż nadejdzie wysoki sezon.

A z drugiej strony kiedy pojawia się szczyt sezonu, zarobki w prawdzie bywają większe, ale pracy też jest bardzo dużo, pracownicy narzekają, pojawia się często w zespołach wysoka rotacja – nie wspominając o tym, że jeżeli w takim momencie roku stanie się coś z Twoim kluczowym pracownikiem – czy to sam odejdzie, czy się rozchoruje – to pojawia się duży problem.

Finansowe wyzwania firm usługowych

Z perspektywy finansowej, podobnie, ten rodzaj biznesu ma swoje wyzwania. I do najczęstszych z nich należą między innymi:

Wyzwanie 1 – Określenie korzyści skali

Czyli mówiąc wprost – na przykład kwestia tego, na ile mogą się towarować – na ile POWINNI się towarować. W jedną stronę – żeby nie zamówić za dużo towaru. Żeby nie zostać z zamrożonym kapitałem na kolejny rok. Ale też w drugą stronę – czyli żeby towaru nie zamówić za mało. Żeby towar był dostępny wtedy, kiedy jest najbardziej potrzebny – czyli w tym wysokim okresie. Więc tutaj jest pierwsza trudność – określenie ile mogę wydać, żeby nie przeholować.

Wyzwanie 2 – Zarządzanie kosztami poza sezonem

To oczywiście nie jest jedyne wyzwanie – bo później przychodzi niski sezon.

No i tu pojawia się wyzwanie numer 2, czyli planowanie i zarządzanie kosztami poza sezonem. I to zarządzanie w taki sposób, żeby nie przejeść poza sezonem wszystkiego, co udało Ci się wypracować w sezonie. Bo to znów – nie jest proste. Czasem pojawiają się kwestie takie jak redukcje zatrudnienia, a to nigdy nie jest prosty temat, najczęściej sam Właściciel w ten czy inny sposób obniża swoje wynagrodzenie, a nawet mimo tego, wcale nie jest trudno przeszacować swoje możliwości.

Wyzwanie 3 – Jak sprzedawać w sezonie, żeby jak najwięcej zarobić?

No i ostatnie duże wyzwanie z perspektywy finansowej to określenie tego co i w jaki sposób sprzedawać w sezonie, żeby zarobić jak najwięcej – żeby poza sezonem po prostu było z czego dzielić.

Finansowe rozwiązania – z jakich narzędzi korzystać w sezonowych biznesach?

Więc skoro tych wyzwań, jak widzisz, jest niemało i te wyzwania są istotne, to myślę, że warto opowiedzieć o kilku finansowych rozwiązaniach. Więc przejdźmy do do kwestii tego, które z narzędzi finansowych, uważam w biznesach sezonowych za kompletny must-have.

Prognozy cash-flow

Czyli narzędzie, którego zadaniem jest pokazać Ci, jak przy Twoich biznesowych założeniach, będzie wyglądać Twoja płynność na najbliższe kilka miesięcy do przodu. I dlaczego to narzędzie jest na tyle istotne? Bo to właśnie ono pomaga odpowiadać na dwa kluczowe pytania – mianowicie pytanie pierwsze – „na ile możemy się towarować” i drugie – „na ile możemy obecnie wydawać pieniądze?”. I najlepiej – jeżeli będziemy mogli do tego wszystkiego w takim narzędziu zakładać różne scenariusze.

Przeczytaj też: Prognozy finansowe – 3 powody, dla których Twoja firma ich potrzebuje

To narzędzie jest przydatne w obu kluczowych punktach tego sezonowego cyklu – czyli zarówno w niskim sezonie, bo wtedy możemy określić na co możemy sobie pozwolić, na jakie wydatki, żeby nie spowodować na przykład dziury w płynności, kiedy będziemy robić zamówienia przygotowawcze na sezon, ale także w tym wysokim sezonie – kiedy będziemy mogli na przykład zobaczyć na ile komfortowa będzie nasza sytuacja w tym niższym sezonie – i na przykład, czy powinniśmy, czy nie powinniśmy towarować się dalej.

Analiza rotacji

Drugim narzędziem, które z perspektywy finansowej uważam za niezbędne jest analiza magazynu i analiza rotacji. Czyli taki instrument, który pozwoli odpowiedzieć na pytanie – co do tej pory sprzedawało się najlepiej, a co nie sprzedaje się wcale. Bo możesz mi wierzyć, że wcale nierzadko z Plona Consulting spotykamy się z sytuacją, w której zamówienia na wysoki sezon są dokonywane od lat – stosunkowo podobnie – ze względu na przyzwyczajenia, albo nawet ze względu na to, że na przykład osoby odpowiedzialne za dokonanie takich zamówień patrzą w takim momencie na faktury z zeszłego roku i dokonują zamówień w podobny sposób. Po czym na przykład, taka analiza magazynu i rotacji pokazuje, że od dwóch lat pewien rodzaj towaru, który zamawiamy prawie nie rotuje. I że na magazynie mamy jeszcze jego kilkuletni zapas.

Spotykaliśmy się też często z przypadkami, w których biznes (najczęściej handlowy) nie tylko musiał robić analizę rotacji, ale też patrzeć co się będzie działo na rynku, bo to, że jeszcze rok temu towar się świetnie sprzedawał, dzisiaj popyt na niego może znacząca spaść, nawet do zera. Tego typu analiza, szczególnie jeżeli mamy dostęp do danych z kilku lat, pozwala dużo lepiej określić, czego jeszcze potrzebujemy, żeby obsłużyć wyższy popyt. I dzięki temu osiągamy dużo lepsze skupienie – też w kwestii tego, co dokładnie mamy sprzedawać.

Budżet

I trzecie narzędzie, które z finansowej perspektywy jest kluczowe dla sezonowych biznesów to budżet. Budżet, który pozwala określić, w jaki sposób przejść przez ten „suchy” sezon… „suchą stopą”. Bo to właśnie budżet pozwoli Ci określić, czy jeżeli zredukujesz poza wysokim sezonem Twoje koszty do poziomu X przy zarobkach Y, to czy uda Ci się przejść przez cały niski sezon i solidnie przygotować na kolejny szczyt, bez generowania straty. A jeżeli nie – to na przykład o ile jeszcze te koszty powinieneś zredukować

To ważne, że budżet pokaże Ci wynik w długim okresie – z perspektywy roku. Oczywiście nie jest to tak, że mamy szklaną kulę i dzięki niej będziemy wiedzieć wszystko, ale już na poziomie ogólnych założeń będziesz znał granice i poziomy minimum wyników, które musisz osiągnąć.

Inne narzędzia

I oczywiście poza tą trójką – takich narzędzi, które warto mieć jest znacznie więcej – no bo chociażby taką gwiazdą polarną, na którą warto zwracać szczególną uwagę w wysokim sezonie jest marża – zarówno w ujęciu procentowym, jak i wartościowym. Czyli określenie tego – czy faktycznie wyższe przychody Twojego biznesu w szczycie sezonu, przekładają się, albo w jaki sposób przekładają się, na wzrostu zysku – i czy realnie w tym okresie zostaje Ci więcej w przysłowiowej kieszeni. Bo między innymi w zależności od tego, jak silna jest sezonowość, niekoniecznie musi to być prawda.

Nie zawsze wyższy przychód oznacza wyższy zysk, bo wyższy przychód wiąże się często ze znacznie wyższymi kosztami. A drugi taki dodatkowy wskaźnik, na który mógłbym zwrócić jeszcze uwagę to kapitał obrotowy – czyli dookreślenie tego w jaki sposób się finansujemy i czy wystarczy nam kapitału. I tak wyglądają z mojej perspektywy podstawy finansów w biznesach sezonowych – to jest to, co na podstawie mojego doświadczenia widzę w tych firmach, że przydaje się bardziej niż cokolwiek innego.

Ale jest jeszcze jedna kwestia, która wykracza poza świat finansów, a która jest istotna. Czyli „mental” przedsiębiorcy.

Jak „mental” Przedsiębiorcy wpływa na finanse sezonowej firmy?

Mental właściciela. Podejście, nastawienie, pewne przekonania. Temat, nierzadko bywa dużo trudniejszy do poukładania niż finanse. Bo wysoka sezonowość jest nierzadko źródłem stresu.

Poukładane finanse jako remedium

Naprawdę dobre „uzbrojenie się” Przedsiębiorcy w finansowe dane, w finansowe informacje, naprawdę pomaga lepiej nad tym stresem panować. Bo wysoki sezon niesie za sobą często chaos. Dużo się dzieje, pracy jest cała masa, cały czas są do ugaszenia jakieś pożary. I w takich warunkach, naprawdę nie jest trudno coś błędnie skalkulować, jeżeli nie masz prostego dostępu do wiarygodnych finansowych informacji.

Większość osób w tym szczycie sezonu jednak nie będzie miała czasu na to, żeby od zera budować narzędzia finansowe i właśnie wtedy uczyć się finansów lub wdrażać nowe systemy. Więc naturalnie, zdarzają się wtedy błędy. Bo na przykład kontrahent składa duże zamówienie i pyta o wysoki rabat. I teraz – bez wiedzy finansowej, bez danych – na przykład bez budżetu, to bywa trudnym zadaniem, żeby określić, do jakiego poziomu możemy zejść z ceną, żeby się to nam opłacało.

Natomiast jeżeli masz te dane i kiedy czujesz, że od strony finansowej jesteś dobrze przygotowany i dobrze znasz swoje liczby no i masz do nich dostęp wtedy, kiedy ich najbardziej potrzebujesz, to Twoje decyzje są po prostu doinformowane. I często łatwiej Ci jest pewne decyzje podejmować.

I pozostając przy temacie mentalu Przedsiębiorcy – to po takim chaotycznym szczycie sezonu, przychodzi spadek sprzedaży no i wówczas znów pojawiają się kwestie, które są po prostu trudne, kiedy nie posiadasz dobrze działającego systemu finansowego – bo na przykład widzisz na koncie firmy pewną kwotę – i nie wiesz jaka część z tych pieniędzy jest, nazwijmy to „Twoja”, a jaka część z tych pieniędzy będzie potrzebna tylko po to, żeby w tym wolniejszym sezonie w firmie mogło palić się światło i żeby utrzymać niezbędny zespół, czy zrobić zamówienie przed kolejnym wysokim sezonem. I taka kalkulacja odbywająca się w głowie, na zasadzie „mogę wydać/ nie mogę wydać”, bywa naprawdę zwodnicza.

Bo na przykład – jeden z naszych Klientów opowiadał mi chociażby historię, że NIBY po szybkiej kalkulacji z wyników nie wychodziło, że może on w danym momencie wydawać pieniądze, ale na przykład – dostał bardzo korzystną propozycję zrealizowania w swojej firmie pewnej inwestycji. I ta kalkulacja zachodząca w głowie, przestała być już kalkulacją dotyczącą tylko tego, ile pieniędzy zostanie, ale dołączyło się do niej takie poczucie straty – że jeżeli ten mój Klient w tym momencie nie zrealizuje tej inwestycji, to zrealizuje ją na przykład za pół roku, ale prawie 2 razy drożej. I spójrz proszę, jak bardzo w tej sytuacji, takie zero-jedynkowe finansowe narzędzia, potrafią sprawić, że zobaczysz sprawę czarno na białym. Bo jeżeli widzisz informację wyrażoną wprost, że po wydaniu takiej kwoty NIE BĘDZIESZ MIAŁ na koncie pieniędzy na zatowarowanie się na wysoki sezon, to jest to zupełnie inna decyzja, niż taka podejmowana na poziomie „wydaje mi się, że styknie”.

Podsumowanie

Jeżeli prowadzisz biznes, który jest sezonowy –to przede wszystkim gratulacje. Za to, że dajesz sobie radę w takich warunkach – a może nawet wykorzystujesz te warunki na swoją korzyść. Jeżeli zauważasz, że przydałoby się w Twojej firmie rzucić okiem na to, do jakich danych finansowych masz dostęp, a do jakich jeszcze warto byłoby się dokopać, żeby łatwiej prowadziło Ci się firmę – zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej finansowej konsultacji, którą możesz zamówić korzystając z przycisku poniżej:

Zamawiam konsultację

Wojciech Plona

Przedsiębiorca i ekspert w zarządzaniu finansami małych i średnich firm. Jako Zewnętrzny Dyrektor Finansowy (CFO) w Plona Consulting wspiera właścicieli firm w skutecznym zarządzaniu rentownością, płynnością i wynikami finansowymi. Jego firma zrealizowała ponad 450 projektów doradczych, dostarczając przedsiębiorcom kluczowe dane do podejmowania trafnych decyzji biznesowych.

Wojciech także właścicielem Plona Accounting, twórcą podcastu „Finanse w Twojej Firmie” – pierwszego w Polsce formatu w pełni poświęconego zarządzaniu finansami przedsiębiorstw – oraz organizatorem konferencji o tej samej nazwie.

Kieruje się zasadą: „Dobre decyzje biznesowe zaczynają się od twardych danych”. Prywatnie pasjonat Formuły 1 i piłki nożnej.

>> Umów się na spotkanie i skonsultuj bezpłatnie dowolny temat finansowy

 

Podobne wpisy które mogą Cię zainteresować

Zazębione stalowe koła zębate maszyny przemysłowej i napis Czym jest capex, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
02 października 2026

Czym jest capex. Dlaczego inwestycję ledwo widać w wyniku, a od razu na koncie

Capex to pieniądze wydane na majątek, który pracuje dłużej niż rok. W środku znajdziesz: gdzie szukać capeksu w bilansie i w rachunku przepływów, dlaczego maszyna warta miliony obciąża wynik co roku tylko ułamkiem swojej ceny, 2 sposoby sfinansowania tej samej inwestycji, z których jeden zostawia firmie mniej niż tydzień gotówki, najnowsze dane GUS o inwestycjach firm oraz sygnał, że firma od lat zjada własny majątek.

Więcej
Stalowe imadło zaciśnięte na stosie złotych monet i napis Koszty stałe, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
02 października 2026

Koszty stałe. Dlaczego przy spadku sprzedaży jedna firma traci część zysku, a druga wpada w stratę

Koszty stałe decydują o tym, ile zysku zostaje w gorszym roku. W środku znajdziesz: definicję, w której liczy się wolumen sprzedaży, a nie kalendarz, 2 firmy z przychodem 30 milionów i identycznym zyskiem, z których jedna po spadku sprzedaży o 20% kończy rok na minusie, wzór na stopień dźwigni operacyjnej i margines bezpieczeństwa oraz kleszcze, w których 10% wzrostu kosztów stałych zabiera ponad jedną czwartą zysku.

Więcej
Metalowy stoper z czerwoną wskazówką w ruchu i napis Płynność szybka, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
01 października 2026

Wskaźnik płynności szybkiej. Dlaczego w handlu mówi więcej niż w usługach

Wskaźnik płynności szybkiej mówi, czy firma zapłaci rachunki bez sprzedawania towaru z magazynu. W środku znajdziesz: wzór w wersji Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, mediany za 2024 rok dla 8 branż, od biur rachunkowych po produkcję maszyn, hurtownię o skali 20 milionów, w której milion kredytu na towar obniża wskaźnik do 0,8 oraz odpowiedź, dlaczego w usługach prawie pokrywa się z płynnością bieżącą, a w handlu detalicznym spada o połowę.

Więcej
Zakurzone kartony z pajęczynami na metalowym regale magazynowym i napis Bieżąca płynność, na ciemnym tle
Wojciech Plona
01 października 2026

Wskaźnik bieżącej płynności. Kiedy zapasy udają płynność

Wskaźnik bieżącej płynności liczy towar na magazynie tak samo jak pieniądze na koncie. W środku znajdziesz: jak dokładnie liczy go Stowarzyszenie Księgowych w Polsce, dlaczego zapas, którego nikt nie kupi, nadal podbija wskaźnik, firmę handlową o skali 20 milionów, której wskaźnik 1,6 po odjęciu zalegającego towaru spada do 1,4, zakup za pół miliona z konta, po którym wskaźnik nie drgnie mimo prawie pustego konta oraz 3 sprawdzenia pokazujące, czy płynność opiera się na magazynie.

Więcej
Wojciech Plona w okularach i napis Magazyn kłamie na żółtym pasku, na ciemnym tle z wykresami giełdowymi
Wojciech Plona
01 października 2026

Magazyn kłamie. Dlaczego marża w raporcie co miesiąc jest inna?

Magazyn kłamie po cichu: stan magazynowy w systemie, w księgach i na hali to często 3 różne liczby, a marża brutto liczona na ich podstawie skacze z miesiąca na miesiąc. W środku znajdziesz: skąd bierze się rozjazd między systemem a księgowością, czym jest ściema na magazynie i częściowa ewidencja, case firmy handlowej, w której marża spadła po korekcie z 25% do 19%, 4 pytania do sprawdzenia własnej firmy oraz test, który w tydzień pokaże, czy problem jest punktowy czy systemowy.

Więcej
Klepsydra z przesypującym się pomarańczowym piaskiem i napis Płynność finansowa, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
29 września 2026

Wskaźnik płynności finansowej. Trzy stopnie i jak je czytać

Wskaźnik płynności finansowej to 3 wskaźniki, a każdy mówi coś innego. W środku znajdziesz: czym różni się płynność bieżąca, szybka i gotówkowa, policzone na firmie o skali 25 milionów, dlaczego płynność I stopnia u jednego autora znaczy coś zupełnie innego niż u drugiego i w GUS, najnowsze dane GUS za 2025 rok pokazujące, że w podręcznikowych widełkach mieści się tylko 11,4% firm oraz 3 rzeczy, których wskaźnik liczony na 31 grudnia nie pokaże.

Więcej
Metalowe wiadro, z którego przez dziury w dnie wycieka woda, i napis Rentowność sprzedaży, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
29 września 2026

Wskaźnik rentowności sprzedaży. Dlaczego stoi w miejscu, kiedy sprzedaż rośnie

Wskaźnik rentowności sprzedaży przy rosnących przychodach powinien iść w górę automatycznie. W środku znajdziesz: 3 poziomy wskaźnika i pytanie, na które odpowiada każdy z nich, najnowsze dane GUS za 2025 rok, dźwignię operacyjną policzoną na firmie o skali 20 milionów, w której 20% wzrostu sprzedaży mogło dać 100% wzrostu zysku oraz przykład, w którym ten sam wzrost kończy się niższym zyskiem netto, rozłożony na 3 miejsca wycieku.

Więcej
Znak drogowy z rozwidleniem dróg i napis Rentowność kapitału własnego, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
21 września 2026

Rentowność kapitału własnego. Trzymać kapitał w firmie czy go wyjąć

Rentowność kapitału własnego 24% brzmi dobrze, dopóki nie postawisz obok niej 2 liczb. W środku znajdziesz: porównanie z obligacjami po tym samym podatku, czyli 19,44% do kieszeni wobec 4,33%; rozkład wskaźnika na 3 czynniki pokazujący, czy wynik wypracował biznes, czy stopniał kapitał; mechanizm podwajający rentowność kapitału własnego bez zarobienia złotówki więcej oraz moment, w którym wysoki wskaźnik przestaje być argumentem za wypłatą.

Więcej
Kalkulator na dokumentach finansowych i napis ROA, co to za wskaźnik, na ciemnym tle z wykresami
Wojciech Plona
21 września 2026

Wskaźnik ROA. Co mówi o firmie i dlaczego spada od długu

Wskaźnik ROA mówi, ile zysku netto przypada na złotówkę majątku firmy. W środku znajdziesz: dlaczego dług obniża ROA, a ROE podnosi, policzone na firmie o skali 25 milionów przychodu ze sprzedaży, mediany branżowe za 2024 rok zamiast krążących w sieci widełek bez źródła, przepis pozwalający trzymać tabor poza bilansem oraz 2 pułapki, przez które wysoki wskaźnik ROA bywa złą wiadomością.

Więcej
Kalkulator, notes i ołówki oraz napis ROE, czym jest i czemu każdy liczy go inaczej, na ciemnym tle z wykresami finansowymi
Wojciech Plona
21 września 2026

ROE. Co to jest i dlaczego każdy liczy je inaczej

ROE mówi, ile zysku netto przypada na złotówkę kapitału własnego, tylko że nikt go nie zdefiniował i każdy liczy inaczej. W środku znajdziesz: 4 wzory na ten sam wskaźnik dające 5 punktów procentowych różnicy w tej samej firmie, mechanizm podwajający ROE bez zarobienia złotówki więcej, prawdziwe mediany branżowe zamiast krążących w sieci widełek bez źródła oraz jedną sytuację, w której ROE trzeba odłożyć na bok.

Więcej

Zacznij zarządzać firmowymi finansami

Chciałbyś szybciej analizować finanse Twojej firmy i wyciągać z nich więcej informacji? Zamów bezpłatną, 45 minutową konsultację i sprawdź, o ile prostszy może stać się Twój biznes dzięki profesjonalnym analizom finansowym!